Flipper Zero – do czego służy i co potrafi?

Czas czytania: 3 minuty

Umiejętności hakerów zawsze były podziwiane, ale także się ich obawiano. Poza dostępem do systemów komputerowych niektórzy z nich potrafią także wpływać zdalnie na niemal dowolne urządzenia elektroniczne wokół siebie. Nie brzmi to intrygująco? Teraz jest to (do pewnego stopnia i oczywiście w granicach prawa!) możliwe dla o wiele szerszego grona dzięki urządzeniu Flipper Zero. To wielofunkcyjne narzędzie elektroniczne, z pomocą którego można sterować niezliczonymi urządzeniami. Co takiego dokładnie potrafi Flipper Zero? Pod wieloma względami łatwiej byłoby powiedzieć, czego NIE potrafi. Przyjrzyjmy się jednak jego najważniejszym funkcjom!

Co to jest Flipper Zero?

Flipper Zero jest bardzo niepozornym urządzeniem – przypomina popularne niegdyś przenośne konsolki, takie jak Tamagotchi. Jednak pozory mylą. W istocie w niewielkiej ­obudowie „upchnięto” ogromną liczbę funkcji, które z grami nie muszą mieć wiele wspólnego. Ogólnie rzecz ujmując, Flipper Zero jest urządzeniem dedykowanym miłośnikom elektroniki, osobom testującym zabezpieczenia elektroniczne i etycznym hakerom. Z jego pomocą można na przykład otworzyć zamek elektroniczny, szlaban lub zmienić kanały w telewizji bez dostępu do pilota.

To jednak tylko wierzchołek góry lodowej i przy odpowiednich umiejętnościach użytkownika Flipper Zero może dokonywać rzeczy, które ograniczą tylko jego wyobraźnia, zdrowy rozsądek i oczywiście przepisy prawa. Gdyby tego było mało, możliwości Flippera Zero można jeszcze poszerzyć z użyciem podłączanych płytek prototypowych lub modułów rozszerzających. Dla Flippera Zero wciąż powstają ciekawe rozszerzenia, dzięki którym staje się on nie tylko gadżetem, ale też funkcjonalnym i przydatnym narzędziem.

Flipper Zero – to zdecydowanie nie jest (tylko) zabawka!

Po włączeniu Flippera Zero z monochromatycznego wyświetlacza LCD będzie na nas zerkać sympatyczny delfin. Tutaj również producenci postawili na pewnego rodzaju grę pozorów, gdyż maskotka nie sugeruje niskiego wieku potencjalnych użytkowników, a zamiast tego sprawia, że interfejs jest bardziej czytelny i atrakcyjny.

Trzeba tutaj także podkreślić, że chociaż Flipper Zero sprawia wrażenie przystępnego i łatwego w obsłudze dla niemal wszystkich, to jednak jego skuteczne użytkowanie będzie wymagało pewnej wiedzy technicznej i doświadczenia. W przeciwnym razie szerokie możliwości urządzenia pozostaną niewykorzystane, co może skutecznie do niego zniechęcić. W takim wypadku warto przećwiczyć swoje zdolności na nieco prostszych urządzeniach.

Co można zrobić z Flipperem Zero?

Przejdźmy do samych funkcji, które kryją się w tym małym urządzeniu – a jest ich naprawdę wiele! Dostęp do podczerwieni, Bluetooth, RF, RFID, GPIO, iButton 1-Wire i o wiele więcej – to właśnie te moduły dają dostęp do naprawdę niezliczonych urządzeń komputerowych i elektronicznych, które można znaleźć w swoim otoczeniu. W praktyce można więc otwierać niektóre zamki elektroniczne, zmieniać kanały w TV, obsługiwać sprzęt audio, emulować sygnał NFC, testować zabezpieczenia sprzętu, a nawet otwierać drzwi do auta – oczywiście własnego lub za zgodą właściciela!

Warto zaznaczyć, że o ile sam Flipper Zero jest jak najbardziej legalnym w zakupie urządzeniem, to niektóre działania, które umożliwia znajdują się na granicach prawa i etyki albo nawet poza nimi. Chociaż niektóre wyczyny hakerskie z użyciem tego urządzenia działają na wyobraźnię, to zdecydowanie nie poleca się ich naśladowania. Znane są na przykład przypadki zdalnego nieautoryzowanego sterowania sygnalizacją świetlną, co potencjalnie naraża zdrowie, a nawet życie ludzi. Daje to jednak pewien obraz tego, jak rozległe możliwości ma Flipper Zero.

Flipper Zero – udogodnienia i opcje dodatkowe

Chociaż jest dość złożonym gadżetem, to w jego obrębie można znaleźć sporo udogodnień ułatwiających pracę i zabawę. Flipper Zero wykorzystywany do wygodnego otwierania zamków elektronicznych znacznie ułatwia cały ten proces, pozwalając na zapisywanie kluczy i częstotliwości w pamięci urządzenia do ich łatwego użycia niemal „w locie”. Dodatkowe moduły wzmacniające sygnał lub dodające funkcję WiFi będą natomiast idealnym uzupełnieniem dla osób zainteresowanych funkcjami sieciowymi. Bateria o pojemności 2000 mAh wystarczy na korzystanie z Flippera Zero przez około tydzień, a naprawdę małe wymiary zachęcają do zabierania gadżetu w podróże.

Flipper Zero – czy warto?

Pasjonaci elektroniki, którzy znają już podstawy tej dziedziny na pewno docenią rozległe możliwości Flippera Zero i tym osobom zdecydowanie można polecić to urządzenie. Osoby, którym zależy na nauce tych podstaw, o ile będą wytrwałe i chętne do nauki też z pewnością skorzystają na zakupie tego gadżetu. W końcu ten uniwersalny elektroniczny klucz i pilot daje naprawdę wiele opcji do nauki, zabawy i eksperymentowania. Jeśli więc interesują Was ciekawe, wielofunkcyjne gadżety i macie głowy pełne pomysłów, to zdecydowanie warto rozważyć zakup Flippera Zero!

Sprawdź również pozostałe wpisy:

Rate this post

Ostatnia aktualizacja